ZOOM NA MIASTO

„FIKA” – KSIĘGARNIA BAJKĄ PACHNĄCA

DSC06476_2Pośród spacerowej alei na Wałach Chrobrego. Pośród szumu drzew i promieni słońca mieniących się na rzece, kryje się w Szczecinie miejsce wręcz magiczne. Wystarczy wejść do Gmachu Muzeum Narodowego w Szczecinie, aby odkryć „FiKę” – księgarnię bajką pachnącą. O miłości do książek i współczesnej literaturze dziecięcej i młodzieżowej rozmawiałam z Małgorzatą Narożną, właścicielką tego niezwykłego kącika czytelniczego.

Skąd się wzięło u Ciebie takie zamiłowanie do książek, że postanowiłaś otworzyć własną księgarnię?

Książkę kochałam odkąd tylko pamiętam. Była ważnym elementem mojego dziecięcego życia i nieodłącznym towarzyszem podczas okresu dorastania. Ale tak naprawdę książka dziecięca stała się mi szczególnie bliska, kiedy zostałam mamą. Wówczas jeszcze bardziej zapragnęłam przedstawiać otaczający świat nie tylko z własnej perspektywy, ale również za pomocą słowa drukowanego. Długo szukałam miejsca w Szczecinie, w którym znalazłabym to, czego poszukuję. I wówczas okazało się, że tak naprawdę w naszym mieście po prostu takiego nie ma. I to był dla mnie bodziec dla otwarcia własnej księgarni. Zwłaszcza, że dwa lata temu moja sytuacja zawodowa była dość trudna, więc pomyślałam, czemu właściwie nie stworzyć sobie wymarzonego miejsca pracy pozwalającym mi na realizację swojej czytelniczej pasji? I tak się zaczęło. Miałam świadomość, że tylko handlowanie książką się nie sprawdzi w niełatwej obecnie sytuacji na rynku wydawniczym. Że trzeba dać coś więcej: i czytelnikowi, i klientowi. Polecić mu dobrą książkę, z której będzie zadowolony – bo dziecko będzie chciało ją godzinami czytać i oglądać, a i sam rodzic z przyjemnością będzie trzymał poleconą książkę w rękach. Bo przecież to rodzice muszą co wieczór, przez okrągły miesiąc, jak nie dłużej, czytać tą samą powieść. Więc dlaczego nie czytać czegoś ładnego dla ucha i oka?

Teraz spełniam swoje marzenie o klubo-księgarni, gdzie każdy może spotkać się z książką w niepowtarzalnej atmosferze.

Umiejscowienie księgarni w muzeum to dość odważny krok. Co sprawiło, że postanowiłaś właśnie tutaj rozpocząć swoją przygodę z księgarstwem?

To był w sumie przypadek. Muzeum chciało mieć u siebie kawę, a ja chciałam mieć książkę. Na początku pojawiłam się tutaj jako osoba mająca za zadanie stworzenie bufetu, ale z racji tego, że ja lubię jak coś się dzieje dookoła mnie, to wyszłam z inicjatywą otwarcia muzeum także na książkę. Moja propozycja spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem, a pasjonaci sztuki i historii na naszych półkach znajdą także książki z oferty szczecińskiego muzeum, jak również z innych polskich muzeów i instytucji kultury. Choć trzeba przyznać, że tematyka dziecięca zdecydowanie u nas zwycięża. Dlaczego? Powód jest bardzo prosty – po prostu jest na nią duże zapotrzebowanie, a mówiąc nieskromnie – książki, które sprowadzamy wprowadzają nową jakość obcowania z literaturą. U nas książki można nie tylko oglądać czy czytać, ale także dotykać, wąchać czy bawić się nimi.

Przecież czymś zupełnie odmiennym jest jedno kliknięcie i włożenie książki do wirtualnego koszyka, a co innego swoisty rytuał wybrania się do księgarni. I mogę się pochwalić, że wiele szczecińskich rodzin odwiedza nas regularnie, tworząc w ten sposób pewną tradycję czytania już od najmłodszych lat. Zwłaszcza, że nasza lokalizacja na Wałach Chrobrego sprawia, że trzeba się do nas wybrać specjalnie. Z jednej strony jest to pewnego rodzaju utrudnienie, ale jednocześnie jest to również zaleta tego miejsca, bo wtedy człowiek czerpie jeszcze większą radość z bycia tutaj i celebrowania chwili w otoczeniu pięknych bajek i powieści.

DSC06483_2
Książki, kawa i niepowtarzalne cytaty… Czego chcieć więcej? 🙂

Poza tym „FiKa” jest znakomitym przystankiem na odpoczynek po aktywnym zwiedzaniu muzeum, zwłaszcza, że co miesiąc jest tutaj nowa wystawa do obejrzenia. Być może pewnym ograniczeniem dla nas jest konieczność godzin otwarcia, tak jest czynne muzeum, czyli chociażby fakt, że w poniedziałek nasza księgarnia jest zamknięta. Ale za to zapraszamy w sobotę od 10.00 – 18.00, a w niedzielę miłośników słowa pisanego są u nas mile widziani do godziny 16.00.

Warto nadmienić, że oprócz handlowego aspektu działalności, prowadzimy organizujemy także różnego rodzaju warsztaty oraz spotkania czytelnicze – i to bez żadnych zapisów czy opłat, na które może przyjść każdy i to niezależnie od wieku. Prowadzimy też „Klub Czytających Rodzin” funkcjonujący w ramach programu „Cała Polska Czyta Dzieciom” dzięki czemu książki wybierane do czytania niosą ze sobą coś więcej niż tylko ładne ilustracje, ale przede wszystkim – wartościową treść.

Jaką ofertę wydawniczą można znaleźć w Waszej księgarni?

W „FiCe” nie znajdziemy takich książek, które zapełniają przecenione kosze w marketach, czyli najtańszych przedruków czy książeczek do kolorowania sprowadzane z Chin. W ubiegłym roku skończyłam studia podyplomowe w zakresie literatury dla dzieci i młodzieży. Obecnie studiuję także na Polskiej Akademii Księgarstwa, co dało mi zupełnie nowe spojrzenie na współczesne trendy. Dlatego tym bardziej przyświeca mi idea sprzedaży dobrej książki. W ofercie mamy ponad dwadzieścia wydawnictw, a ja znam właścicieli większości z nich. Ponadto na bieżąco śledzimy i sprowadzamy wszelkie nowości, a to sprawia, że naprawdę każdy znajdzie tu coś dla siebie.

W jaką stronę chciałabyś, aby dążyło współczesne czytelnictwo?

W dobrą 🙂 Czyli, żeby ludzie mieli więcej czasu na czytanie książek i żeby uzmysłowili sobie, że książka tak naprawdę nie jest towarem luksusowym. Bo, gdy przyjrzymy się cenie książki, a cenie kolorowych gazetek jakimi obsypujemy swoje pociechy czy wszelkich batoników, słodzonych soczków, to okazuje się, że książka w rzeczywistości jest bardzo tanim, a przede wszystkim łatwo dostępnym produktem. A przecież otwierając się na książkę, otwieramy się na nowy świat. Książka jest doskonałym impulsem do rozmów i szukania odmiennych dla nich tematów niż tylko suche pytania jak było w szkole albo czy obiad był dobry. Książka umożliwia, a czasem nawet bardzo ułatwia kontakt z dzieckiem. Jest również dobrym sposobem na rozładowanie emocji czy poznanie punktu widzenia naszego dziecka. Tym bardziej, że dzisiejsza książka niesie ze sobą także bardzo dużo zabawy, która jest znakomitym tłem do nauki. A my jako księgarnia dokładamy wszelkich starań, aby na naszych regałach były same czytelnicze „perełki”.

A czego byś życzyła dla siebie?

Żeby ta energia, która jest ze mną przez całe dwa lata funkcjonowania księgarni mnie nie opuszczała, a każdy dzień przynosił nowe niespodzianki i sprowadzał do nas kolejnych czytelników.

Dziękuję za rozmowę

DSC06482_2
Właścicielka „FiKi” nie tylko doradzi i podpowie, ale również przeniesie w świat książkowej wyobraźni…

Zajrzyjcie na stronę internetową i na profil na Facebooku tej niezwykłej księgarni i bądźcie na bieżąco z ofertą wydawniczą i warsztatową. Do zobaczenia w FiCe!

  • Świetne miejsce. Mnie już sama nazwa się bardzo dobrze kojarzy, bo w moim mieście jest klubokawiarnia dla dzieci o tej samej nazwie. Można tam również usiąść i poczytać, bo jest bardzo dużo książek dla dzieci, jak i dla rodziców☺

    • Naprawdę tam każdy znajdzie coś dla siebie, a książkowych perełek jest bez liku. Nic tylko czytać 🙂

  • Muszę wybrać się do Szczecina, tam jeszcze nie byłam, a wydaje mi się, że i samo miasto i księgarnia bardzo przypadła by mi do gustu, kawa, książki i cytaty – nie trzeba mnie więcej namawiać:)

    • Przyjeżdżaj, przyjeżdżaj! A ja z chęcią Cię oprowadzę po dawnym grodzie Gryfa i pokaże Ci ciekawe miejsca 🙂

      • O jak tak, to bardzo chętnie:) Może w wakacje uda się wyrwać jakiś weekend, bo okazuje się, że z Warszawy wszędzie jest w miarę blisko:)

        • No to zapraszamy!!! Dasz tylko znać wcześniej i się zgramy. W ogóle w drugi weekend czerwca będą Dni Morza – to taka sztandarowa impreza miasta, a na początku sierpnia Pyromagic – Międzynarodowy Festiwal Fajerwerków, który naprawdę robi wrażenie 🙂

          • Z tymi fajerwerkami mnie zaintrygowałaś, kto wie może akurat kiedyś uda się spotkać i pozwiedzać razem Szczecin:)

  • Człowiek z pasją – mam nadzieję, księgarnia będzie miała wielu klientów 😉

    • Gosia jest zdecydowanie odpowiednią osobą w odpowiednim miejscu. I też z całego serca życzę tej księgarence wszystkiego co najlepsze 🙂