TAAAKIE ŻYCIE

KIEDY ZACZYNASZ W SIEBIE WĄTPIĆ

na zakręcieWiesz, że jesteś w tym dobry. W tym, czym zajmujesz się już wiele lat. W tym, czemu poświęcasz tak wiele godzin pracy. Tak wiele… siebie. I w pewnej chwili zaczynasz wątpić. Czy aby na pewno droga twego życia idzie w kierunku o jakim marzysz. Czy odzwierciedla twoje pragnienia i prowadzi cię tam, gdzie pragniesz być. A może tak raz spróbować pójść boczną ścieżką? Przez chaszcze niepewności i zarośla nieprzewidywalnego?

Kim jesteś?

Nie znam ciebie. A może właśnie znam ciebie za dobrze? Może wiem co czujesz, kiedy każdego dnia zmagasz się z zarządzaniem ludźmi i ciągłą walką o wykonanie narzucanych planów?

Albo jesteś na początku przygody bycia szefem dla samego siebie, próbując połączyć pasję z zarabianiem?

Albo jesteś utalentowaną malarką, która wypełniając płótno obrazem wyobraźni, czuje w sercu, że to jest dokładnie czym chce się zajmować. Ale codziennie obowiązki jej na to nie pozwalają, bo przecież trzeba zapłacić za coś rachunki…

Albo tworzysz muzykę, której nuty są zapisem twoich emocji, tylko że środowisko szoł biznesu kurczowo broni dostępu do swych układów. Bo przecież to niemożliwe samemu osiągnąć sukces.

A może tak jak ja zajmujesz się pisaniem i zdarzają ci się poranki, gdy zaczynasz wątpić w swoje powołanie i przeszukujesz oferty pracy. Nieważne, że nijak się one mają z twoimi zainteresowaniami, ale z założenia bezpieczny etat dałby ci mniej znaków zapytania, a więcej spokoju.

Nie odpuszczaj marzeń

Tylko, że zaraz potem nachodzi mnie refleksja – o co, o kogo mamy walczyć jak nie o samych siebie? Co mamy cenniejszego w życiu niż własne szczęście oraz spełnienie? I wtedy zasiadam do komputera przeganiając po ekranie edytora pulsujący kursor. Nie daję mu odpocząć. Tworzę, wymyślam, a gdy wciskam przycisk publikuj czuję, że to jest to! I wiem, że kiedyś będę odcinała kupony od tych wszystkich chwil zwątpienia.

Każdego dnia kreujesz świat. Swój i najbliższych ci osób. Jeżeli pod skórą czujesz, że czas na zmiany, to nie przekładaj tego wciąż na jutro. Bo to jutro zmieni się za miesiąc, za rok, za…

Za późno.

A przecież nie chcesz zniknąć w tłumie przeciętności.

Ono jest w Tobie

Pamiętaj, że szczęście nie jest przypisane do miejsca, ale do ciebie. Ono będzie podążało za tobą, jeżeli tylko dasz mu szansę. Ale jest jeden warunek – musisz się na nie otworzyć. Nie bój się zrobić czasami kroku w tył, bo dzięki niemu będziesz mieć więcej możliwości na zrobienie dwóch kroków do przodu. Być może wrócisz do punktu wyjścia, ale bogatszy o wiedzę i doświadczenia, a wówczas wystartujesz z niego z jeszcze większym impetem, prześcigając wszystkich, którzy tak umiejętnie wkładali ci do głowa frazesy, że się nie uda, że nie warto ryzykować, że jesteś tylko do wykonywania poleceń, a twój byt jest tylko jednym z wielu.

Anonimowość jest cechą ludzi słabych. A ty przecież taki nie jesteś. Nie chcesz taki być. Dlatego wyjdź przed szereg i idź tam, gdzie czujesz, że powinieneś być.

  • Świetne! NIe da chyba ani do końca odnaleźć siebie, ani wykreować siebie czy swojego szczęścia bez ciągłego wychodzenia ze swojej stresy komfortu. I zdecydowanie warto wychodzić z niej, nawet jeśli się boimy. Bój sie i rób, jak mawia pewna blogerka 🙂

    • „Bój się i rób” – bardzo podoba mi się to stwierdzenie. I wiesz co? Właśnie tak będę robić 😀

  • Agata Ertner

    Kibicuję bardzo i podpisuję się obiema łapkami, ale muszę dodać jedną rzecz: Przeciętność lub nie to tylko efekt porównania siebie z innymi. Jak ktoś mądry zauważył, lepiej porównywać siebie z samym sobą z dnia poprzedniego, zamiast z innymi ludźmi. Wychodzić przed szereg, owszem, swoich wyobrażeń o sobie. Po prostu nie godzić się na coś, co przychodzi nam łatwo, wysilać się o więcej. Każdy ma swoje „łatwo” i „więcej” i moim zdaniem nie ma gorszych lub lepszych, a porównywanie się z innymi bywa właśnie zabójcze dla wiary w siebie. Gdy to się zauważy nagle kwestie anonimowości czy przeciętności okazują się mieć mało wspólnego ze szczęściem.

    • Agata – piękny komentarz!!! 😀 To doskonałe uzupełnienie tego, co mi siedziało w głowie. Właśnie o to chodzi – być lepszym każdego dnia, ale nie dla innych, lecz dla siebie 😀

  • Dokładnie, bycie szczęśliwym i spełnionym wymaga odwagi, nikt nam tego nie da za darmo

    • Gdyby szczęście i spełnienie przychodziły łatwo i za darmo, to… nie byłyby one szczęściem i spełnieniem 😀

  • Nie zawsze wychodzenie przed szereg jest fajne – można zostać odstrzelonym na pierwszy ogień . Wiem coś o tym – musiałam pracę zmienić bo nie wszystkim się to podobało 🙂

    • W takim razie to poprzednie miejsce pracy nie było Ciebie warte 😉 To oni stracili, nie Ty.

  • Póki jest jakiś pomysł, możliwości i choćby cień szansy, że dzięki temu nasze życie stanie się takie, jakie sobie wyśniliśmy, warto próbować. Konfucjusz powiedział: „Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu.”

    • Nie mam nic więcej dodania – bardzo celne spostrzeżenie i cytat. Dzięki 😉