PORAŻKA TO NIE PRZEGRANA

Przez chwilę skaczesz z radości, snując w myślach wizje świetlanej przyszłości. Ktoś cię dostrzegł i docenił. Czujesz ekscytację i wielką motywację do działania. Możesz wszystko, a stwierdzenie nie dam rady chowasz głęboko w szufladzie wymówek na każdą okazję. Teraz będzie dobrze, teraz będzie inaczej. I nagle… Na szkłach różowych okularów szybko pojawiają się ryski. Wpierw […]

POZA LINIĄ HORYZONTU

To był cudowny poranek. Pijani szczęściem wracaliśmy do swojego mieszkania. Usiedliśmy na chwilę na przystankowej ławeczce na Bramie Portowej i jak zakochani wariaci opowiadaliśmy sobie o wspólnych planach i wspomnieniach. Kilka godzin snu, odprężająca kąpiel i byliśmy gotowi na relaksującą niedzielę. Lody, kawa, kino. Śmiejąc się szliśmy pod ramię. Do momentu aż zadzwonił telefon. Słowa, […]

PORUSZYŁEŚ MOJE ŻYCIE

Jedno słowo. Jeden uśmiech. Jedno przyjacielskie klepnięcie po ramieniu. Mały gest – z pozoru nic nie znaczący. Często nieświadomy, lecz szczery.  Ot, coś zwykłego, oczywistego. Niby mało… a jednak nie. Chcę powiedzieć dziękuję Wiesz, poruszyłeś moje życie. Dziękuję Ci. Wtedy Ty się zatrzymujesz na chwilę. Nie wiesz co odpowiedzieć, ale gdzieś tam w środku radość […]

ZRÓB SOBIE RESTART

Wiesz, że możesz wiele, a jednocześnie masz wrażenie, że mały krok w przód kończy się jeszcze większym krokiem w tył. Wiesz, co chcesz robić, ale jednocześnie gubisz gdzieś po drodze sens swoich zamiarów. Po raz kolejny zataczasz egzystencjalne koło. A licznik straconych dni wciąż zwiększa swój wymiar. Nie czekaj. Zawalcz o siebie i zrób sobie […]

NIE PLANUJ. ŻYJ.

Kiedyś chciałam mieć zaplanowane całe życie. Dzień po dniu, rok za rokiem. Dawało mi to złudzenie bezpieczeństwa oraz ulotne poczucie władzy i kontroli. I niby wszystko było dobrze, ale… życie mi przemykało między palcami i zapełnionymi liniami kalendarza. I w pewnej chwili zrozumiałam, że mój plan na życie stał się życiem według planu, a ja […]

KIEDY METRYKA WITA NOWY ROK

– Jak myślisz, kiedy zaczyna się starość? – No tak po trzydziestce to już z górki. Wiesz, kolagenu jest coraz mniej, tobie chce się coraz mniej. No to jak to inaczej nazwać? Starość po prostu. – A jak będę miała 60, 70 czy 80 lat – to wtedy jaka będę, skoro starość zaczyna się tak […]